Nina na Lazurowym wybrzeżu w samych… szortach!

Nina na Lazurowym wybrzeżu w samych… szortach!

Kiedy wczoraj zgłębiałam temat seks turystyki, natknęłam się na sporo zdjęć z plaż…Wiecie – lazur nieba, morska bryza, słońce, piasek, rozgrzane kamienie… na samą myśl nie mogę utrzymać w ryzach umysłu, który już w tej chwili spaceruje sobie z drinkiem w ręku (?!) po smaganym falami wybrzeżu. A wszystko to dziś przez Ninę…

Lazurowe oczko czyli ciąg dalszy podróży po Francji… Na początek kilka gorących podpowiedzi: piękna plaża, bezchmurne niebo, festiwal w Cannes, Saint-Tropez i lazurowe morze… na myśl jaki region Francji przywodzą wam te skojarzenia?

Marka Obsessive chyba upodobała sobie czerpanie inspiracji z ojczyzny Napoleona, tylko tym razem wędrujemy wraz z nimi w cieplejsze rejony tego kraju czyli cieszącą nasze oczy Riwierę Francuską. Nic dziwnego w tym nie ma, ponieważ sama z chęcią udałabym się w cieplejsze miejsce, szczególnie gdy u nas w kraju takie mrozy.

Lecz skoro podróż na Lazurowe Wybrzeże pozostaje w sferze marzeń to trzeba znaleźć inny sposób na to, by móc poczuć się jak na plaży w Saint-Tropez i może ciężko będzie zorganizować piasek i gwiazdy z filmowego festiwalu, ale za to kolor pięknego morza zapewnią wam Lazuro shorts , a dzięki nim słupek rtęci w waszych termometrach skoczy o kilkanaście (!) stopni – przynajmniej w sypialni… ( komentarz Obsessive: model Lazuro shorts doskonale sprawdza się też w codziennym użytkowaniu – miękki materiał i krój doskonale nadaję się pod spodnie, sukienki etc. A taka bielizna… prowokuje i… myślisz tylko o jednym, cały dzień:)

Szorty, które otrzymałam były zapakowane w pudełko oprawione nową szatą graficzną, na którą składają się dwa zdjęcia modelki zrobione na białym tle, prezentującą bieliznę z przodu oraz z tyłu.

Dodatkowo opakowanie oznaczone jest czerwonym kółkiem z napisem „sexy”, które informuje nas o ‘wyrazie” tej bielizny i z pewnością ułatwi wybór osobom poszukującym prezentu dla bliskiej osoby, które wahają się czy dany komplet będzie pasował do oczekiwań osoby obdarowanej.

Z opakowania wysuwa się czerwone pudełko, w którym znajdują się kunsztowne majteczki. Fenomen tych majtek kryje się przede wszystkim w subtelnej koronce, która niczym mgiełka delikatnie prześwituje, ale nadal daje pole do popisu wyobraźni oraz otula pięknie pośladki i stwarza złudzenie jakby była drugą skórą – pięknie leży na pupie, podkreślając jej atuty, a majstersztykiem dodającym całości „tego czegoś” jest bogaty lazurowy haft, który sprawia, że nie są to kolejne zwykłe czarne majtki, ale wyjątkowo seksowna bielizna, która rozgrzeje lepiej niż słońce na francuskiej plaży.

A to jeszcze nie koniec niespodzianek!
Z przodu majteczki ozdobione są słodką czarną kokardką a tuż pod nią znajduję się wycięcie w kształcie kółeczka, które prezentuje odrobinę nagiego ciała i uwaga – wyzwala w mężczyznach niesamowite chęci na zobaczenie więcej tej nagości!

Materiał, z którego wykonane są szorty jest bardzo przyjemny w dotyku , a koronka jest bardzo gładko haftowana więc bielizna prawie nie odznacza się pod ubraniem co stanowi jej zaletę, tym bardziej, że pomimo wcześniej wspomnianej delikatności materiał jest dobry jakościowo i wytrzymały. Bielizna nie posiada nie przyjemnych uciskających gumek więc nadaje się dla pań o każdych kształtach bez obawy, że będzie się „wbijać”.

Na koniec chciałam pogratulować marce Obsessive, za to, że jako jedna z nielicznych firm nie wszywa w majteczki niewygodnych metek, z którymi później jest problem bo albo brzydko wystają albo po usunięciu drapią, a tutaj metki są tylko przypięte na zawieszce, tak , że bez problemu można je usunąć.

Ja już odwiedziłam Lazurowe Wybrzeże z Lazuro shorts i może nie przywiozłam stamtąd opalenizny ale za to mam kilka bardzo gorących wspomnień na te zimowe wieczory i Was również zapraszam do podróży z marką Obsessive w celu poszukiwania własnych przygód, fascynacji i inspiracji.

Więc… gdzie wy się wybierzecie z Obsessive?

Ten wpis został opublikowany w kategorii fashion, recenzje i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://arizonapersonalinjurylawyer.org/ Read More

    I enjoy looking through an article that will make men and women think.
    Also, many thanks for permitting me to comment!

  • https://www.therapy-now.net/blogs Phone Counseling

    You really make it seem so easy with your presentation
    but I find this topic to be actually something which I think
    I would never understand. It seems too complicated and extremely broad for me.

    I’m looking forward for your next post, I will try to get the hang of it!

  • http://www.leonisawesome.com chase ur dreams

    This website was… how do you say it? Relevant!! Finally I have found something that helped me.
    Thank you!

  • Milena

    Ja tu tak ni z gruszki, ni z pietruszki napiszę, ale ten post skierowany jest bezpośrednio do Niny:) Otóż, nie posiadam konta na FB, ale czytam Wasze wszystkie wpisy. Te, które są dla mnie widoczne 😉 I ostatnio pytałaś o starsze modele Obsessive, m.in. koszulkę Candy Pink i body Sweet heart. Otóż, to body mnie również się podobało, więc po Twoim „przypomnieniu” zaczęłam szperać w internecie i…znalazłam oba te modele na pewnej stronie. Nie wiem, czy mogę tu umieścić jej adres, nie chcę naruszać w żaden sposób regulaminu, ale myślę, że firma Obsessive nie ma nic przeciwko 🙂 przynajmniej nie powinna moim zdaniem 😉 Zerknij na stronę http://www.ufendi.pl. Znajdziesz tam oba te modele:) A bikini też jest do dostania, ale to już jakbyś miała chęć, to podam stronę. Nie chcę się narażać „górze” 😉 Pozdrawiam:)

    • Nina Walocha Leszczyńska

      Wow! Tam chyba są wszystkie starsze modele! Już widziałam swoich „faworytów” 🙂 Dzięki Milena! Jestem Ci bardzo wdzięczna, szczególnie , że zrobiłaś to totalnie bezinteresownie! Mam u Ciebie dług 🙂 A gdybyś tak mogła przemycić stronę gdzie jest to bikini to dług byłby by jeszcze większy 🙂

      • Dziubeczek107

        O super! Ja też się dołączam do podziękowań Niny – bo również jestem fankom zarówno nowości Obsessive, jak i tych starszych modeli, których już próżno szukać na potencjalnie najbardziej dostępnych stronkach… Także również dziękuję i pozdrawiam serdecznie 😉

        • Milena

          Nie ma za co:) dług spłacicie recenzjami i zdjęciami, z pożytkiem dla wszystkich;) A bikini znalazłam tu:
          http://www.beztabu.eu/szczegolyProduktu.php?src=okazje&kat=99&item=802
          tam są niby dwie jego wersje, więc nie wiem, jaką sprzedają…ale podejrzewam, że można napisać i wszystkiego się dowiedzieć:)
          Miłego „buszowania” 😉

          • Nina Walocha Leszczyńska

            Wow nawet nie wiedziałam, że są dwie wersje! Jestem pozytywie zaskoczona 😀

            • Milena

              No to teraz tylko szykować się na nagły odpływ gotówki 😉

              • Milena

                Tak spojrzałam na ten komplet…to chyba nie są dwie wersje;) tylko to drugie zdjęcie pokazuje, jak można fajnie zawiązać ten staniczek tasiemkami. Cóż, nawet lepiej – jeden produkt, dwie wersje 🙂

                • Dziubeczek107

                  CUDA!!! 😉
                  Ja właśnie czekam na moje zamówienie z majteczkami lilac i strojem policjantki – także mam już przynajmniej 2 stroje (+ juicy schoolgirl) do recenzowania 😉 A zakupki już się szykują 😉 hehe…
                  Jeszcze raz dziękuję za bardzo przydatne linki ;-*

  • globusnc

    Świetna, fachowa recenzja, faktycznie rozwiewa wszelkie wątpliwości;-) Z reguły zajmuję się ściąganiem bielizny Obsessive z ciała mojej partnerki więc nie będę się wypowiadał na temat tasiemek, gumek i wygody z nimi związanej. Pozwolę sobie jedynie na dygresję, że do niedawna byłem fanem stringów na pupie mojej żony, ostatnio jednak zaczynam przechodzić małą ewolucję w kierunku pełniejszych fig czy szortów. Nasz ostatni zakup między innymi wzbogacił kolekcję o szorty Bloom. Efekt jest naprawdę oszałamiający, koroneczki bardzo podobne do tych Lazurowych opisywanych przez Ciebie, działają na moje zmysły;-)

    • Nina Walocha Leszczyńska

      Dziękuję za miłe słowa 🙂 Skoro spodobały Ci się Bloom Shorts to napewno Lazuro shorts również trafią w Twoje gusta bo są z podobnej gamy kolorystycznej, w podobnym fasonie i mają miło urozmaicone przody 🙂

  • http://www.niematkapolkanowoczesna.blogspot.com/ niematkapolka

    Oj, i w czymś takim przenieść się na Lazurowe Wybrzeże by się chciało 🙂 Super! Ja akurat takie szorty bardzo lubię bo i sexy się w nich czuję, i jest mi wygodnie 😀

    • Nina Walocha Leszczyńska

      Oj tak! Zdecydowanie po dwóch ostatnich artykułach zatęskniłam za wakacjami!

  • Milena

    Kuszące, ale chyba nie na moje „siedzenie” 😉 nie dość, że w rozmiarze L/XL, to i odstające ponad miarę 😉 ciekawi mnie rozciągliwość tych majteczek i dokąd sięga ich przód? Chodzi mi o to, czy są one w stanie ładnie ułożyć się na ciele, bez takiego…podwijania się pod brzuszek? Byłabym wdzięczna za odpowiedź Nino 🙂
    P.S. Świetna recenzja, następna edycja konkursu na Testerkę – Twoja obecność obowiązkowa 😉 Gratulacje 🙂

    • Nina Walocha Leszczyńska

      Oj Mileno nie tylko Ty masz siedzenie po za standardowymi wymiarami 90-60-90 😉 Zarówno ja , jak i z tego co wiem , Marta mamy trochę ciała szczególnie w obszarze bioder 😉 Ja jestem sylwetką typu A ( podobno Jennifer Lopez również ma taką sylwetkę ) , czyli u góry całkiem normalnie, biust średni, talia jest a później spore biodra i pupa 🙂 Taki mój urok! Ja miałam rozmiar s/m i spokojnie w nie weszłam i nigdzie się nie wbijały ( wiesz nie wystawały tak brzydko boczki ). Mi majteczki sięgały troszkę powyżej kości biodrowych na pewno, więc nie są bardzo niskie ani zbyt wysokie. Idealnie są na wysokości moich spodni , tak że ich nie widać. Ale tak jak mówię , ja z brzuszkiem mało mam problemów , więcej z zadkiem 😀 Ale może Marta coś jeszcze dopowie, jak majteczki wyglądały na jej ciele. Najfajniejsze jest to że tam gdzie majtki kończą się na udach, nie ma nie przyjemnych ściągaczy czy gumek , a koronka jest rozciągliwa więc ładnie leżą nawet na większych udach takich jak moje 🙂

      • Nina Walocha Leszczyńska

        I dziękuję za miłe słowo – na pewno wezmę udział w kolejnej odsłonie konkursu na Testerkę, a czy mi się powiedzie – czas pokaże 🙂

        • Milena

          Z tego co napisałaś wynika, że śmiało mogę je kupować 😉 Dziękuję bardzo za informacje:)

        • Dziubeczek107

          Tak, zgadzam się z Niną…
          Te szorty są bardzo dobrze wykonane – zarówno pod kątem doboru materiału, jak i wykończeń – a także dużą zaletą jest brak ciasnych gumek i rozciągliwy materiał – ale nie tak rozciągliwy, że zaraz będą z Ciebie spadały – tylko tak, jak trzeba… Dopasowują się do figury.
          Ja biust mam 70C, talia jest fajna, potem jest mały, jak to mówię „bandzior” – czyli delikatnie odstający brzuszek u dołu, pupa okey no i niestety większe uda… Ale te majteczki są jak najbardziej dla takiej sylwetki. Ja rzadko kupuję szorty – wolę stringi – bo w szortach zwykle są beznadziejne gumki, które wpijają się jak cholera w biodra i uda – a zaś większy rozmiar spada… Zaś te, Lazuro – które dostałam są zupełnie inne… Po założeniu same dopasowują się cudownie do sylwetki – nigdzie nie odstają, ale za to nie uciskają ciała, jak baleroniku…. 😉 U mnie podchodzą delikatnie pod pępek (mam 156 cm wzrostu), delikatnie schodzą trochę na uda – są w sam raz – a kobieta, która ma je na sobie – w ogóle ich nie czuję – są tak cudownie zrobione 😉 POLECAM!

          • Nina Walocha Leszczyńska

            To ja przeważnie nie kupuję szortów bo bardzo zachodzą na uda i strasznie poszerzają! Ale te są na tyle krótkie że ładnie prezentują sie na udach i nie poszerzają ich ani nie powiększają tyłeczka! I faktycznie… zupełnie ich na sobie nie czuć!

  • Karolina Handzlik

    Wiem Ninko co masz na myśli mówiąc delikatny materiał… takie są również Bloom szorty, których jestem w posiadaniu. Mam zamiar oczywiście nabyć lazurowe szorciki. Twoja recenzja tylko mnie w tej decyzji utwierdziła. 🙂 Również polecam je osobom, które mają dość wbijania się materiału w ciało. Są idealne. 🙂

    • Nina Walocha Leszczyńska

      No w końcu bielizna dla kobiet z kształtami! A jak przyjemnie te kształty są otulone 🙂 Moja mama posiada bloom shorts i również jest z nich zadowolona – jak widać bielizna Obsessive trafia w gusta bardzo różnych kobiet!

  • Dziubeczek107

    Kolejna świetna i rewelacyjna recenzja 😉 Gratuluję Kochana ;-*
    Fajnie fachowo opisane szorciki – materiał i wszystko – tak, jak trzeba 😉
    Ja też posiadam te szorty i zgadzam się w 100% z każdym napisanym tu słowem 😉
    Naprawdę świetna recenzja 😉

    • Nina Walocha Leszczyńska

      Mnie najbardziej urzekł materiał – są takie miękkie i delikatne, a pomimo, że jest to koronka to czuć , iż jest ona wytrzymała! super! I faktycznie nadają się na przyjemny wieczór z facetem jak i do codziennego użytku 🙂 Miło jest mieć pod ubraniem coś „sexy”! 🙂