Pozycja silnych ramion i ud

Pozycja silnych ramion i ud

Jakkolwiek nazywa się po polsku pozycja, w której ona siedzi tyłem na nim, postanowiłam przypisać jej inne imię – pozycja silnych ramion i ud. Sami pewnie domyślacie się dlaczego….

Nie wiem jak to jest, ale  zwykle najbardziej kuszące propozycje niosą za sobą wyjątkowy wysiłek dla naszych mięśni. Pewnie dlatego Amerykanie skojarzyli tę pozycję z kowbojskimi wybrykami na koniu nadając jej nazwę Asian Cowgirl.

Jak ją wykonać?

Przede wszystkim najpierw wykupić karnet na siłownię lub powspinać się nieco po górach w celu wyrobienie choćby znikomych elementów mięśniowych. W tej pozycji zmęczy się zarówno ona, jak i on. Zatem do dzieła! Partner siada na krańcu łóżka lub kładzie się na płaskim podłożu. Partnerka siada na nim tyłem i rytmicznie podskakuje 🙂

Pozycja ta jest bardzo atrakcyjna szczególnie dla kobiet. Zapewnia bowiem silne doznania!

Ten wpis został opublikowany w kategorii kamasutra i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Agnieszka Hołub

    aż tak baaaardzo to ona nie męczy, chyba, że trwa się w niej długo. Nie wiem, może ja od biegania mam wyrobione mięśnie na tyle, że przez jakiś czas mogę się w niej powykazywać 🙂 ale wiadomo – co za dużo to niezdrowo 😉

  • Nina Walocha – Leszczyńska

    Moim zdaniem wcale nie trzeba mieć aż takiej kondycji to tej pozycji 🙂 ( o jaki ładny rym ;))
    Ale fakt, faktem że po dłuższym czasie człowiek się przy tej pozycji męczy – ależ jakie miłe jest to zmęczenie! 😉 O wiele bardziej moim zdaniem, wymagająca krzepy jest pozycja na stojąco i jej warianty ( no może po za tym od tyłu ).
    Uważam , że ta pozycja jest bardzo lubiana przez mężczyzn, tak samo jak odwrócona kowbojka, bo po pierwsze – mogą podziwiać pośladki swojej kobiety, po drugie – mogą podziwiać penetrację, bo ich strasznie kręci oraz po trzecie – kobieta przejmuje „pałeczkę” – a oni to barrrdzo lubią 🙂
    Ponadto dobrze jest zmieniać pozycje , bo każda niesie za sobą inne doznania, zarówno te fizyczne , jak i wizualne, a później wrócić do swoich ulubionych, mniej wyrafinowanych ale za to wygodnych 😉

  • Dziubeczek107

    Bardzo fajna pozycja…
    Choć ja wolę jak z partnerem mamy możliwość patrzenia na siebie 😉
    Ale czasem można coś zmienić… więc czemu nie?