Powietrze pachnie jak malinowa mamba! – Maria i jej konkursowa recenzja Joanny Babydoll

Powietrze pachnie jak malinowa mamba! – Maria i jej konkursowa recenzja Joanny Babydoll

Krążą legendy, że są na tym świecie ludzie, którzy nie przepadają za słodyczami, ale na moje oko z nimi jest jak z Yeti – wszyscy mówią, nikt nie widział 🙂 Zdecydowanie należę do grona łasuchów więc jak ktoś proponuje mi wysokokaloryczną i słodką przekąskę to długo namawiać mnie nie trzeba. Nic zatem dziwnego, że słodką recenzję Marii przeczytałam z apetytem. Teraz Wasza kolej na rozkoszną ucztę 🙂

Pierwszą rzeczą z którą skojarzył mi się komplet Joanna Babydoll kiedy go zobaczyłam była … Malinowa Mamba!
Dlaczego?
Ponieważ ma prześliczny różowy kolor, który przynosi mi na myśl właśnie ją 😉
Każdy z nas chyba doskonale zna jej słodki smak rozpieszczający nasze zmysły, tak samo zmysły wielu mężczyzn rozpieści widok kobiety ubranej w uroczy komplet Joanna.
Dla tych którzy chcą się wczuć w klimaty malinowej mamby polecam piosenkę, szczególnie dobra i pozytywna na zbliżające się nieuchronnie, wielkimi krokami, jesienne, deszczowe dni 🙂

Joanna Babydoll jest moim pierwszym kompletem, dlatego postanowiłam go opisać, może przez sentyment, a może po prostu dlatego że dzięki niemu przełamałam barierę Ja kontra kolor różowy. Każda dziewczyna czy brunetka czy blondynka, a nawet cudne rudzielce będą się w nim prezentować uroczo, bardzo dziewczęco i ponętnie.
Gdy zamówiłam komplecik czekałam na niego z wielką niecierpliwością, na szczęście nie musiało to trwać zbyt długo, co było dla mnie miłym zaskoczeniem 🙂
Przyszła paczka, rozpakowałam ją i pojawiło się czarne pudełko, moje zdziwienie było jeszcze większe gdy je otworzyłam a tam zobaczyłam bardzo elegancką bibułkę a w niej mój wymarzony komplet. Nigdy, przenigdy nie widziałam tak ładnie zapakowanej bielizny 🙂

Joanna Babydoll

Komplet składa się z klasycznej haleczki babydoll oraz stringów. Materiał jest bardzo cienki i elastyczny- miły w dotyku. Zacznę od opisania stringów.
Otóż te seksowne majteczki składają się z dwóch trójkątów połączonych ze sobą cienkimi paskami. Idealnie pasują do haleczki, lekko prześwitują co sprawia że jesteśmy jeszcze bardziej ponętne. Rozciągają się, więc wejdą na każdą pupę, czy to małą czy odrobinę większą 😉 i w tym tkwi cała magia! Nie „wżynają” się one w ciało dzięki czemu nie tworzą żadnych niepotrzebnych nam fałdek.

Joanna Babydoll
Uff.. poradziłam jakoś sobie, to teraz przejdźmy do wisienki na torcie, czyli do halki 😉
Jak już wspominałam haleczka Joanna wykonana jest w całości z prześwitującego miękkiego materiału, spód obszyty jest również przyjemną w dotyku falbanką. Ale uwaga, uwaga to nie koniec, co sprawia że ciśnienie u mężczyzn podnosi się jeszcze bardziej w górę?

Miseczki, które są rozcięte na środku i związane cienką, atłasową wstążeczką. Uzupełnieniem są naszyte drobne falbaneczki. Można wybrać wersję łagodniejszą i zawiązać niepozorne wstążeczki na kokardki, które nasz mężczyzna z pewnością rozwiąże z wielką ochotą …
Piersi wyglądają bardzo ładnie, a nawet wydają mi się odrobine większe, szkoda że to tylko złudzenie optyczne 😉 Halka jest rozciągliwa więc każdej z nas dopasuje się ładnie do ciała, co jest ogromnym plusem. Ramiączka są regulowane. Cały efekt dopełniają delikatnie prześwitujące stringi – jest to mega seksowne!

Joanna Babydoll

Nie mam się do czego przyczepić bo komplet bardzo mi przypadł do gustu. Mój pierwszy zakup był celem trafionym w dziesiątkę! Joanna Babydoll jest kompletem, który każda kokieterka powinna mieć w swojej kolekcji i mówię to z czystym sumieniem.
Podkreśla on naszą dziewczęcość, przyciąga kolorem, nie wspominając już o miseczkach z rozcięciami. Jest on bardzo wygodny, miły w dotyku, szkoda tylko że mój… zawsze musi w końcu wylądować na podłodze… 😉
A to ja prezentująca na sobie Joanna Babydoll 😉

Joanna Babydoll

Ten wpis został opublikowany w kategorii fashion, recenzje i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • https://www.facebook.com/NajnaWalodia Nina Walocha Leszczyńska

    No i mamy pierwszy debiut – moim zdaniem bardzo udany! Podoba mi się jak recenzja ma ciekawy początek i dodanie piosenki było strzałem w „10”! Wiedziałam, że Obsessive dobrze wybierze 🙂 Czekam na recenzje nowości 🙂

  • Maria

    Bardzo mi milo czytać tak pozytywne komentarze 🙂 dziękuję!

  • Dobry

    Obsessive po raz kolejny wybrał właściwie. Fajnie się czyta i ogląda!

  • Dziubeczek107

    Bardzo fajna recenzja 😉
    Zdjęcia również 😉
    Mam tą koszulkę jest świetna – więc recenzja tym bardziej mi się podoba 😉
    Świetny debiut – oby tak dalej ;*

  • Kasia

    ładnie i tak naturalnie:)

  • Maria

    ach, dziękuję Ci Tomaszu, bardzo miło słyszeć taką pochwałę 😉

    • Maria

      a raczej czytać 😉

  • https://www.facebook.com/tomashbe Tomasz Burza

    No i od razu widać, że mamy do czynienia z testerką, która zna się na rzeczy 🙂 Godna następczyni popełniła recenzję Joanna Babydoll z należytym profesjonalizmem. Pozostaje zachęcić do lektury słowami piosenki Blondie: „Maria.You’ve gotta see her! Go insane and out of your mind.”